“Sueddeutsche Zeitung” do Kaczyńskiego: w supermarkecie trzeba płacić

 

Francuski prezydent Emmanuel Macron, udzielając wywiadu ośmiu dziennikom europejskim, krytycznie ocenił postawę rządów Europy Środkowej i Wschodniej w kwestii relokacji uchodźców.  

Politycy europejscy i dziennikarze liczących się gazet, wiedzą dobrze, kto faktycznie rządzi w Polsce. Wiedzą, że tą osobą jest szef partii rządzącej, Jarosław Kaczyński. Wychodzący w Monachium, największy niemiecki dziennik “Sueddeutsche Zeitung”, komentuje dziś sytuację polityczną w Polsce, pod rządami Jarosława Kaczyńskiego.  

“W supermarkecie trzeba płacić”

Jarosław Kaczyński nie traktuje Unii Europejskiej jak supermarketu – pisze gazeta o charakterze liberalnym. W supermarkecie trzeba płacić – dodaje w sobotnim wydaniu “Sueddeutsche Zeitung” “SZ”.  

Niemiecki dziennik “SZ” poparł w sobotę, 24 czerwca, ostrą krytykę prezydenta Francji Emmanuela Macrona, którą skierował wobec krajów Europy Środkowej i Wschodniej.  

– Rządzący w Polsce są obrażeni. Uważają, że prezydent Francji, Macron, zachował się wobec nich niewłaściwie, ostrzegając ich przed traktowaniem Unii Europejskiej jak supermarketu, z którego można sobie brać, co się chce – napisał Daniel Broessler, brukselski korespondent “SZ”.  

– Silny człowiek Polski, Jarosław Kaczyński, rzeczywiście nie traktuje UE jak supermarketu. W supermarkecie trzeba płacić – kontynuuje Broessler.
“Konflikt fundamentalny w UE, nie zniknie…” 

Według dziennika, krytyka z ust Macrona rani, gdyż “trafia w punkt”. Komentator “SZ” pyta, czy krytyka w takiej formie, była potrzebna teraz – w momencie, gdy Unię Europejską opuszcza “padół łez”, mobilizuje się w polityce obronnej i stawia czoła w handlu protekcjoniście, jakim jest prezydent USA Donald Trump?   

– Po co podkreślać akurat teraz spór między Wschodem a Zachodem w Unii? – pyta Daniel Broessler. I sobie odpowiada: spór jest konieczny, gdyż konflikt “fundamentalny w UE, nie zniknie dzięki temu, że go przemilczymy”.  

Dziennikarz przypomina istotę sporu – konflikt dotyczy solidarności w kryzysie uchodźczym. A co o uchodźcach mówi premier Beata Szydło? – Zobacz: http://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/   

“Ktoś tylko bierze, a nic nie daje” 

– Odmowa Polski, Czech i Węgier uczestniczenia w skromnej relokacji uchodźców, wywołała na Zachodzie oburzenie – stwierdza, zastrzegając:  “Niemcy nie powinni zapominać, że przez długi czas sami nie uważali za stosowne, by solidarnie pomóc Europejczykom z Południa”.  

– Unia Europejska dysponuje przeciwko tym, którzy ignorują decyzje większości, środkami prawnymi. W UE nie jest to żaden kryzys, lecz dzień powszedni – ocenia komentator Broessler.  

Według niego, ważniejszy jest inny aspekt konfliktu: słowa Macrona o supermarkecie odbiły się szerokim echem, ponieważ “są wyrazem poczucia, że ktoś tylko bierze, a nic nie daje”.  

“Kryzys młodych demokracji w środku Europy” 

– Takie uogólnienie byłoby krzywdzące. Z pewnością jednak twarda postawa Wschodu, ograniczy gotowość bogatych krajów, do lokowania za pomocą funduszy unijnych, pieniędzy w polskie drogi czy czeskie startupy – czytamy w niemieckim dzienniku.  

Kwoty uchodźców i pieniądze są, zdaniem komentatora Broesslera, jedynie “zewnętrznym objawem” postaw.  

– Premier Węgier Viktor Orban demonizuje “Brukselę”, prowadząc przeciwko niej, swoistą nagonkę. Polak Jarosław Kaczyński, uporczywie likwiduje, niezależność wymiaru sprawiedliwości. Prezydent Czech Milos Zeman, gawędzi z szefem Kremla Władimirem Putinem o tym, że należy likwidować dziennikarzy – pisze autor komentarza.  

– To nie Unia Europejska znajduje się w kryzysie, w kryzysie znajdują się młode demokracje, w środku Europy – stwierdza dziennikarz.  

“Zabójcza zakłamana harmonia” 

Zdaniem polskiego rządu, zwraca uwagę Broessler, nie ma żadnego konfliktu wartości, lecz wartości są tylko różnie interpretowane. Zdaniem niemieckiego komentatora, taka ocena przypomina próby podejmowane przez Donalda Trumpa, by “opakować kłamstwa w nowy sposób” i przedstawić je, jako “alternatywne fakty”.  

Według Daniela Broesslera, odpowiedź Europejczyków musi być jasna: “wartości UE nie są bezkształtną masą. Są potrzebne jako fundament” – o czym czytamy w “SZ”. – UE nie rozpadnie się wskutek sporu. Zabójcza byłaby natomiast zakłamana harmonia – konkluduje Daniel Broessler.  

Czy wobec tego w Polsce panuje “zakłamana harmonia”? A może panują u nas “wartości bezkształtnej masy”? Nie. U nas panują wartości katolickie z domieszką narodowej kultury i tradycji, uprawianej dziś szczególnie na ulicach, przez organizacje, które wspiera ekipa rządząca.
Źródło: money.pl i wp.pl.  

Oprac. Stanisław Cybruch   

Na zdjęciu ilustracyjnym – prezydent Francji Macron. Foto: polsatnews.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii Europa, partia, polityka, Polska, Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *