Rząd ma dla zdrowia Polaków projekt ustawy o POZ

Premier Szydło wyjaśniła na konferencji, iż rząd spiął się w ciężkiej pracy i przyjął projekt ustawy o szerszej dostępności pacjenta do podstawowej opieki zdrowotnej. Będzie łatwiej, szybciej, lepiej i dostępniej.

Rząd PiS, popierając swego najlepszego ministra zdrowia w dziejach IV RP, przyjął 24 sierpnia 2017 projekt nowatorskiej ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) – o czym poinformowała żurnalistów premier Beata Szydło. Nowa regulacja prawna zakłada m.in., że koordynatorem opieki nad pacjentem ma być lekarz POZ. 

Przekładając to na język szaraków – dobry rząd “dobrej zmiany” daje nam biedakom w partyjnym darze to, czego sam ma w nadmiarze. Niechże tylko któryś z ministrów, włączając Konstantego Radziwiłła, czy nie daj Boże szefa partii, złapie wirusa albo rwę kulszową, zajmie się nim wnet z gołębim sercem i zdrowo, lekarz POZ.

A reszta czeladzi zaczeka pokornie na lepsze czasy bajania. Mówiąc górnolotnie będą też i inne w tym temacie zdania…

Premier o “likwidacji nadmiernych kolejek” 

Ot dla przykładu: Rząd przyjął projekt ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej, przygotowany przez resort zdrowia. To kolejny element zmian systemowych, które wprowadza minister Konstanty Radziwiłł. Po sieci szpitali, teraz wprowadzamy zmiany w podstawowej opiece zdrowotnej – zapowiedziała dumnie szefowa rządu na konferencji prasowej.  

– Założeniem tego projektu jest to, by dostępność do podstawowej opieki zdrowotnej była dla pacjentów szersza, by mogli korzystać z większej oferty, by (…) uporać się z likwidacją nadmiernych kolejek – dodała wspaniała pani Beata.  

Nie była jednak pomna dodać jeszcze, że wreszcie znikną we mgle kolejki nie tylko do lekarzy POZ, lecz i specjalistów i szpitali, w tym klinicznych. Bo rząd się stara jak może, orząc ciężko, mozolnie jak wół, by zrobić przyszłym wyborcom, życie w IV RP – jako cud miód – nawet bez pszczół.  

Lepsza opieka skoncentrowana na pacjencie

Nowatorstwo pomysłu ministra zdrowia ma polegać – zgodnie z projektem nowej ustawy – koordynatorem opieki nad pacjentem ma być lekarz POZ, który będzie współpracować nawet z pielęgniarką i położną. Ponadto lekarz POZ będzie współpracował z lekarzami innych specjalności, którzy opiekują się pacjentem, np. podczas jego pobytu w szpitalu.  

Tak będzie nam dobrze, wspaniale – panowie i panie – zawsze, nie tylko czasami. Byleby tylko wypaliło to przed wyborami. O co modlą się solennie codziennie – minister i premier ze swoimi kolegami…  

Minister zdrowia i jego świta, wskazuje wyraźnie, że celem zmian są: lepsza opieka skoncentrowana na pacjencie, zwiększenie roli profilaktyki i edukacji zdrowotnej; optymalizacja procesu leczenia poprzez poprawę organizacji i pracy POZ; zwiększenie efektywności POZ i skoordynowanie działań na różnych poziomach opieki zdrowotnej oraz zapewnienie ciągłości leczenia i wewnętrznego nadzoru nad jakością świadczeń w POZ.  

Stawka kapitacyjna i budżet powierzony 

I druga wielce nowatorska myśl ministra taka, że podstawą finansowania POZ, będzie “stawka kapitacyjna”. Równolegle pojawią się: budżet powierzony, czyli środki przeznaczone na zapewnienie świetnej opieki koordynowanej oraz opłata zadaniowa (dodatkowe pieniądze przeznaczone na zapewnienie profilaktycznej opieki zdrowotnej, jak też dodatek motywacyjny za wyniki leczenia i jakości opieki.  

Budżet powierzony w ramach nowych rozwiązań w opiece koordynowanej, będzie umożliwiał lekarzom POZ, zlecanie konsultacji specjalistom. Sekrety tego budżetu i jego źródło podlegają tajemnicy zdrowotnej i rządowej.  

W trakcie niedawnego II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych, doktor Adam Kozierkiewicz, ekspert ochrony zdrowia informował, iż budżet powierzony nie jest polskim pomysłem. I stosowany jest już z powodzeniem, w innych krajach, głównie anglosaskich. Idea rozwiązania uzasadniona jest, jak wynika z doświadczeń – współpracą na linii: podstawowa opieka zdrowotna – specjaliści innych dziedzin, wcale nie jest łatwa.  

A więc ciesz się pacjencie i klaszcz w dłonie radośnie – dobry rząd ma dla ciebie nowatorski projekt ministerstwa zdrowia, który zakłada, że POZ będzie leczył ciebie, bez potrzeby wzywania z pomocą karetki pogotowia. Oparty zostanie na opiece koordynowanej przez fachowy zespół, złożony z lekarza, pielęgniarki i położnej. Będzie to pierwsza ustawa PiS, która ma w pełni i w całości, uregulować funkcjonowanie POZ.
Źródło: rynekzdrowia.pl i portalemedyczne.pl.  

Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – Premier Beata Szydło i minister zdrowia Konstanty Radziwiłł podczas konferencji. Foto: polskieradio.pl.google.com

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii ludzie, partia, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *