Polska da 50 mln euro na łagodzenie kryzysu imigrantów

 

Wedle określonych potrzeb państw z problemem uchodźców, wyłoniono obszary, w których Inicjatywa EBI, może przynieść częściową pomoc.  

Rząd PiS, kierując się wskazaniem wizjonera politycznego szefa partii, zapowiada od dawna, że pod żadnym pozorem nie przyjmie imigrantów z Afryki i Azji. Czemu? Nie przyjmie, bo nie… Nie chce przyjąć, choć KE grozi rządowi sankcjami. Rząd idzie w zaparte – nie przyjmiemy…  

Teraz słychać z kręgów EBI i MF, że Polska wspaniałomyślnie wpłaci 50 mln euro, na rzecz Inicjatywy Wzmocnienia Gospodarczego Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w tym roku, poinformowało Ministerstwo Finansów (MF). Inicjatywa EBI ma na celu łagodzenie wspólnymi siłami skutków kryzysu migracyjnego.  

Wicepremier minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki poinformował prezesa EBI Wernera Hoyera, o gotowości Polski do wpłaty na rzecz Inicjatywy Wzmocnienia Gospodarczego kwoty 50 mln euro jeszcze w 2017 roku, a tym samym wsparcia rozwiązań mających na celu łagodzenie skutków kryzysu migracyjnego.  

Wicepremier Morawiecki podkreślił jednocześnie, iż priorytetem rządu RP – w odpowiedzi na bezprecedensowy kryzys humanitarny na Bliskim Wschodzie – jest udzielanie wsparcia ludziom bezpośrednio na miejscu. 

Toteż wpłata Polski na rzecz EBI jest nie tylko wspólnym uzupełnieniem i wzmocnieniem pomocy humanitarnej, o wsparcie i pomoc w rozwoju przedsiębiorczości, infrastruktury i rynku pracy, ale wpisuje się również w polski program współpracy rozwojowej.  

Według resortu finansów, Polska znalazła się w grupie państw UE, które jako pierwsze zadeklarowały wsparcie EBI – finansowego ramienia UE, w ramach tej cennej inicjatywy, będąc jednocześnie największym – do tej pory darczyńcą.

Pozostałe 4 państwa to: Włochy (deklarowana wpłata 45 mln euro), Słowacja (2 mln euro), Słowenia (500 tys. euro) oraz Luksemburg (400 tys. euro). A Polska – przypomnijmy – da EBI 50 milionów euro.  

Inicjatywa EBI, wpisuje się w wyzwania związane z europejskim kryzysem uchodźców, przed jakimi stoi obecnie UE. Obejmie ona kraje południowego sąsiedztwa: Algieria, Egipt, Gaza/Zachodni Brzeg, Jordania, Maroko, Liban, Tunezja, Syria, Libia oraz Zachodnich Bałkanów – Albania, Bośnia i Hercegowina, Serbia, z uwagi na intensyfikację migracji na tym obszarze.  

To są także państwa, w których EBI ma już doświadczenie w finansowaniu i łączeniu środków, w celu finansowego wspierania inwestycji i doradztwa. Polska wpłata będzie przeznaczona na wsparcie wybranych państw, zgodnie ze strategicznymi kierunkami polskiej pomocy rozwojowej.  

Zgodnie z określonymi potrzebami państw dotkniętych problemem uchodźców, wyłoniły się dwa obszary, w których Inicjatywa EBI może zapewnić częściowo, ich zrównoważony rozwój gospodarczy: integrację uchodźców w społecznościach lokalnych, poprzez m.in ich aktywizację zawodową, wsparcie inwestycji infrastrukturalnych i pokrewnych, zapewniając zabezpieczenie socjalne (zakwaterowanie, szpitale, szkoły).  

EBI szacuje, iż wraz z tradycyjną działalnością pożyczkową, środki pochodzące z ERI na przestrzeni kolejnych 5 lat wygenerują 15 mld euro dodatkowych inwestycji. W tym celu bank uruchomi własne środki w wysokości około 210 mln euro i pozyska 520 mln euro, z wpłat państw członkowskich, co da łącznie 730 mln euro.  

Rząd PiS, jako reprezentant narodu, którego partię naród wybrał w demokratycznych wyborach 2015, stara się jak najlepiej i możliwie najszerzej serwować miliony na najróżniejsze inwestycyjne androny, które po nas i po partii Kaczyńskiego, będą te rozdawane pieniądze sumiennie spłacali nasi następcy – dzieci, wnuki, prawnuki i praprawnuczęta – dziś niech każdy o tym pamięta, bo sprawa nie jest prosta, lecz silnie zwichnięta.
Źródło: wprost.pl.  

Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – imigranci z Bliskiego Wschodu. Polska przekaże 50 mln euro na łagodzenie kryzysu migracyjnego. Foto: tvp.info.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii Europa, ludzie, partia, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *