Superwulkan Yellowstone może wybuchnąć i spowodować masową zagładę

 

Ludzie od niepamiętnych czasów mają różne lęki, m.in. o końcu świata czy nadchodzącej katastrofie kosmicznej. Spodziewają się ich, dzięki przepowiedniom “znachorów” i jasnowidzów.  

W dzisiejszych czasach jest inaczej. O spodziewanych katastrofach kosmicznych informują, na podstawie badań, uczeni. Ostatnio naukowcy USA z Uniwersytetu Stanowego Arizona, doszli właśnie do niepokojących wniosków. Jak wynika z ich badań, kaldera w Parku Narodowym Yellowstone, może wybuchnąć wcześniej niż się spodziewano.

Ogromny superwulkan Yellowstone jest w stanie zmieść całą ludzkość z powierzchni Ziemi – informuje “Fox News”. W badaniach ustalono, że w odległych czasach przedhistorycznych, wybuchał on trzy razy.  

Dwie badaczki z Arizony – Hannah Shamloo i Christy Till – dokładnie przeanalizowały skamieniały popiół, pozostałość po poprzedniej erupcji. Wyniki uzyskały zaskakujące – w pomiarach wyszło: zmiany temperatury i konsystencji popiołu zaszły wyraźnie szybciej, niż wcześniej szacowano.

Badaczki sądziły, że przed erupcją w wulkanie zachodzą reakcje, trwające tysiące lat. Okazało się, że takie procesy trwają tylko kilka dekad.  

Według National Geographic, superwulkan wybuchł po raz ostatni, 630 tys. lat temu, a przedostatnia erupcja miała miejsce ok. 1,3 mln lat temu.  

Skutki kolejnego (czwartego) wybuchu mogą okazać się zatrważające. Wulkan Yellowstone jest w stanie zniszczyć Stany Zjednoczone Ameryki, a powstały po erupcji popiół, może przykryć całą planetę i doprowadzić do zimy wulkanicznej. Konsekwencją będzie zagłada ludzkości i innych form życia – zapowiada “Fox News” (całodobowa stacja informacyjna USA).  

Uczone nie wiedzą dokładnie, kiedy dojdzie do erupcji. Konieczne są dodatkowe badania. Wulkanowi Yellowstone szczególną uwagę poświęca agencja rządowa NASA. Tamtejsi specjaliści próbują zapobiec wybuchowi, dzięki opracowaniu metody ochłodzenia magmy.  

Superwulkan to wulkan, który powstaje w wyniku ogromnej eksplozji magmy, jaka zalega w rozległym zbiorniku, będącym kilka kilometrów pod powierzchnią ziemi. Taka komora magmowa ma zwykle objętość kilkunastu tysięcy kilometrów sześciennych.  

Po erupcji superwulkanu pozostaje zapadły krater – gigantyczna kaldera o średnicy kilkudziesięciu kilometrów. Superwulkan, w odróżnieniu od zwykłego wulkanu, jest płaski. Na powierzchni ziemi nad nim, przebiegają zjawiska hydrotermalne: gejzery, fumarole, solfatary.  

Wybuch superwulkanu zdarza się na Ziemi średnio co 50 tys. do 100 tysięcy lat. Takie erupcje nie zdarzały się w czasach historycznych – wiadomo o nich jedynie dzięki badaniom geologicznym.  

Dotąd znaleziono ewidentne ślady kilkudziesięciu erupcji superwulkanów. Ostatni wybuch miał miejsce ok. 26,5 tysiąca lat temu w Nowej Zelandii i na Sumatrze ok. 74 tys. lat temu; ten drugi był najsilniejszym wybuchem w czwartorzędzie (23 mln lat temu).  

Superwulkan w amerykańskim Parku Narodowym Yellowstone, wybuchał – zdaniem uczonych – trzy razy: ponad 2 mln lat temu, 1,3 mln lat temu i 640 tys. lat temu. Dlatego naukowcy wnioskują, że może on wybuchnąć w najbliższym czasie, tj. w okresie najbliższych kilku tysięcy lat (wg. Wikipedii).
Źródło: fakty.interia.pl.  

Stanisław Cybruch 

Na zdjęciu ilustracyjnym – w Parku Narodowym Yellowstone. Foto: swiatpodroznikow.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii ludzie, nauka, świat, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *