Protest głodowy lekarzy. “Przeciążeni i źle wynagradzani”

 

Protest lekarzy-rezydentów w Polsce trwa już w całym kraju. Także w innych krajach na wschodzie UE są podobne protesty – pisze niemiecki portal Spiegel Online.

W Polsce “zaczęło się od kilku lekarzy, którzy koczowali na karimatach w holu szpitala dziecięcego w Warszawie. Na transparentach umieścili napis „Strajk głodowy”. Protestowali przeciwko dramatycznie złym warunkom pracy młodych lekarzy.”  

Dramat lekarzy i całej służby zdrowia 

“Teraz, cztery tygodnie później, akcje takie są we wszystkich większych miastach Polski: Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie, Szczecinie.

Również tam lekarze-rezydenci przystępują do strajku głodowego, trwają demonstracje studentów medycyny, organizacje lekarskie i gabinety dają wyrazy solidarności ze strajkującymi” – pisze niemiecki portal informacyjny.  

Przedmiotem strajków nie jest już tylko przeciążenie pracą młodych lekarzy i złe wynagrodzenie. Protest lekarzy skierowany jest także przeciwko ogólnie złym warunkom w polskiej służbie zdrowia.  

Chodzi o dramatyczne niedofinansowanie – szpitale cierpią na drastyczny brak personelu, pacjenci muszą całymi dniami czekać na najprostsze nawet badania, jak prześwietlenie – potwierdza 33- letni chirurg Krzysztof Hałabuz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów, jeden z organizatorów protestu.  

Lekarze strajkują też w Rumunii, Bułgarii i na Łotwie 

“Wiele placówek służby zdrowia jest nie tylko źle wyposażonych, ale i od dawna nieremontowanych. Czasem nawet brakuje, tak prostych rzeczy, jak papier toaletowy. Mamy jeden z najgorszych systemów służby zdrowia w całej Unii Europejskiej” – cytuje opinię Hałabuzy, portal Spiegel Online.  

I zaznacza, że Polska nie jest jedynym krajem na wschodzie UE, gdzie protestują pracownicy służby zdrowia. Podobnie jest, m.in. w Bułgarii, Rumunii, na Łotwie, gdzie w ubiegłym tygodniu wyszły na ulice tysiące lekarzy i pielęgniarzy, w proteście przeciwko cięciom płacowym.  

Także w Czechach, w minioną środę wielu prywatnych lekarzy, zamknęło w proteście swoje gabinety. W Bułgarii w ostatnich dniach i tygodniach strajkowali pracownicy kilku klinik, ponieważ od miesięcy nie wypłacano im pensji.

Na Łotwie lekarze pierwszego kontaktu, chcą wywalczyć lepsze wynagrodzenia i w ramach tak zwanego ‘powolnego’ strajku, przyjmować będą tylko niewielką liczbę pacjentów.  

Chroniczne niedofinansowanie w tej branży 

“Jak wynika z europejskiego wskaźnika jakości służby zdrowia – Health Consumer Index – najgorsza sytuacja panuje w Polsce, Rumunii i Bułgarii. We wszystkich wschodnich krajach UE, stan służby zdrowia jest niezadowalający, o ile nie wręcz dramatyczny” – pisze niemiecki portal.  

“Za wyjątkiem Czech, Słowacji i Słowenii – udział wydatków na ochronę zdrowia, w sektorze wydatków publicznych, w krajach Europy wschodniej, wynosi mniej niż 5 proc. PKB, przy unijnej średniej 8 procent.”  

Niemiecki portal informacyjny wyjaśnia, że chroniczne niedofinansowanie służby zdrowia w opisanych krajach doprowadziło do tego, że personel lekarski i pielęgniarski już od lat wyjeżdża na Zachód, gdzie fachowy personel zarabia wielokrotność tego, co we własnym kraju.

W Niemczech, np. jest mnóstwo lekarskich i pielęgniarskich wakatów i w tej branży, nikt nie ma problemów ze znalezieniem pracy.  

Czy nie jest to zawstydzające? 

Niektóre placówki opłacają nowym pracownikom kursy językowe. Poza tym w prawie wszystkich wschodnich krajach UE, działają firmy wyspecjalizowane w werbunku personelu medycznego, do Niemiec, Holandii, Włoch, Wielkiej Brytanii, w tym też do Szkocji, i innych zachodnich krajów. “Interes ten kwitnie” – pisze Spiegel Online.

Jak wiadomo nieoficjalnie, służby prawnicze ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła pracują intensywnie nad projektem ustawy, która ma ukrócić dotychczasowy eksodus młodych lekarzy na Zachód.

Zapewne, prościej i skuteczniej byłoby jednak opracować taki system wynagradzania za pracę i finansowania służby zdrowia, niż “siłowe” trzymanie ich w kraju.

Przy okazji warto też dodać, że skoro Jarosław Kaczyński traktuje wicepremiera Mateusza Morawieckiego, jako swojego wyjątkowo cenionego pupila – wybitnego znawcę zagadnień ekonomicznych – to dlaczego nie zleci mu zadania rychłej naprawy sytuacji w służbie zdrowia, w tym godnego opłacania młodych lekarzy, żeby nie musieli szukać szczęścia w ucieczce z Polski.

Czy nie jest to przypadkiem zawstydzający fakt, że nasza służba zdrowia, w tym i lekarze, stoją na poziomie Rumunii i Bułgarii? Przecież PiS buduje nową, silną, kwitnącą nowoczesnością Polskę.
Źródło: dw.com.  

Oprac. Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – Protest głodowy lekarzy. Foto: wprost.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii Europa, ludzie, partia, pieniądze, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *