Prezydent Duda blokuje nominacje generałów Macierewicza

 

Macierewicz dostał od prezesa Kaczyńskiego zbyt wiele ról, a ten korzystając ze swoich możliwości, walczy i niszczy część jegomości. 

Jeżeli kogoś interesują stosunki służbowe na linii prezydent Duda-minister Macierewicz, niech wie – jest gorzej, niż było. Konflikt w ostatnim czasie bardziej się zaostrzył. Z tej też przyczyny kolejny raz, przy tak doniosłym święcie, jak Święto Niepodległości, nie było awansów generalskich. 

Dlatego prezydent wręczył im odznaczenia 

Prezydent Andrzej Duda zdecydował, że w najbliższym czasie nie będzie akceptowany żaden kandydat do awansu generalskiego, którego przedstawi Antoni Macierewicz – wynika z informacji Onet.pl.  

Doradcy namawiali Andrzeja Dudę, aby podczas listopadowych uroczystości Święta Niepodległości, powołał czterech generałów, spośród 14 kandydatów Macierewicza. Prezydent nie skorzystał z takich rad.  

Andrzej Duda stał się nieustępliwy. Czeka na ustępstwa szefa MON w sprawie kontroli nad armią. Dopiero wtedy będzie gotowy mianować generałów.

Jednocześnie prezydent wysła do armii sygnał, że nie kwestionuje kompetencji kandydatów na generałów. Stąd wspomniana czternastka znalazła się w gronie oficerów, których prezydent miał odznaczyć.  

Odeszli przez konflikt z Macierewiczem 

Prezydent walczy o to, aby Antoni Macierewicz honorował jego rolę – zwierzchnika sił zbrojnych i uzgadniał z nim kluczowe decyzje, także personalne, czego minister absolutnie nie chce robić.  

Z tych przyczyn prezydent Duda sięgnął po najpoważniejsze narzędzie nacisku: zablokował Macierewiczowi nominacje generalskie. Minister chce nowych generałów, bo armię wyczyścił z ponad 40., ale trwa również generalski exodus.  

– Dziś z generałów, którzy odeszli z powodu konfliktu z Macierewiczem, można zbudować lepszą ekipę, niż jest w Sztabie Generalnym – mówi obrazowo wysokiej rangi przedstawiciel prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego.  

Atak ministra “kwitami” 

Zgodnie z przepisami, kandydatów na generałów wybiera szef MON, ale powołuje ich prezydent. W 2016 roku prezydent, zgodnie z tradycją, powołał generałów 15 sierpnia, w Dniu Wojska Polskiego. Ale od tego czasu relacje Macierewicza z Dudą uległy gwałtownemu pogorszeniu.  

W tym roku nominacji – wbrew tradycji – nie było w Dniu Wojska Polskiego, ani 11 listopada, choć była to data rezerwowa. W tym czasie sytuacja w stosunkach służbowych między prezydentem i ministrem Macierewiczem wyraźnie się zaostrzyła.

Lakoniczne życiorysy 

Według ustaleń Onetu, Macierewicz złożył wnioski o awanse 14 oficerów. Były lakoniczne – każdy życiorys na jednej kartce papieru, co nie spodobało się prezydenckim doradcom z Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN).  

Gdy zażądali dodatkowych informacji, MON przesłał im papierowe kopie teczek personalnych, które prowadzone są dla każdego żołnierza. Po ich lekturze, szef BBN Paweł Soloch, wraz z dyrektorem Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi BBN, gen. Jarosław Kraszewski mieli uznać, że należy awansować czterech oficerów.  

Chodziło o żołnierzy liniowych, dowódców brygad, dla których to miały być pierwsze gwiazdki generalskie. Pozostała dziesiątka została odrzucona.

Prezydenccy doradcy uznali, że minister Macierewicz proponuje awanse dla nich, w ramach własnych rozgrywek personalnych, wewnątrz armii. Taka rekomendacja trafiła do prezydenta.  

Dwójka radykałów 

Prezydent Duda podjął decyzję, że żaden oficer nie dostanie awansu generalskiego, dopóki Macierewicz nie pójdzie na ustępstwa. Jednocześnie prezydent szuka sposobu, by wysłać do armii sygnał, że nie kwestionuje kompetencji kandydatów na generałów.  

Andrzej Duda czeka na lepszą pogodę w obszarze: prezydent-minister odpowiedzialny za armię. Choć, jak wiadomo, nie jest on zwierzchnikiem sił zbrojnych, a jednak nim się czuje.

Dlatego lekceważy prezydenta, którego Konstytucja czyni zwierzchnikiem sił zbrojnych, o czym dobrze wie minister Macierewicz. Wie także, że nikt go nie ruszy – prezesowi PiS jest potrzebny, jako ekspert smoleński, a premier Szydło nie ma kompetencji…, bez zgody  Kaczyńskiego. Źródło: wiadomosci.onet.pl.  

Oprac. Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – Andrzej Duda i Antoni Macierewicz. Foto: fakt.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii partia, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *