Z nowym rokiem wejdą w życie nowe ceny wody, gazu i prądu

 

Nowy rok 2018 przyniesie Polakom zmiany cen wody, ścieków, śmieci, gazu, prądu, paliw, przeglądów samochodów, opłat środowiskowych i recyklingowych…  

W 2018 roku szykują się zmiany w cenie wody. Do końca grudnia 2017 r., w regionalnych zarządach gospodarki wodnej powstają zespoły fachowców, którzy będą wykonywali zadania związane z regulacją cen wody. 

Według nowych przepisów przyjętych przez PiS, od stycznia 2018 r. rolę regulatora gospodarki wodnej, przejmą dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego “Wody Polskie” – nowej instytucji powołanej na mocy Prawa wodnego. Takich regionalnych zarządów będzie 11 (obecnie jest 7). 

Od nowego roku 2018 regulator regionalny będzie m.in. opiniował projekty regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków, zatwierdzał taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę oraz zbiorowe odprowadzanie ścieków, a także rozstrzygał spory między przedsiębiorstwami wodociągowo-kanalizacyjnymi, a odbiorcami usług. 

Dotychczas taryfy za wodę ustalano m.in. w lokalnych przedsiębiorstwach wodno-kanalizacyjnych, a zatwierdzał je burmistrz i rada gminy. Ale tak było źle – ocenił rządzący ktoś – więc kazał zmienić to, by wyplenić zło i dać swoim lepszym niezłą pracę za całkiem niezłe “grosze”.

Wszystkie zmiany cenowe mają dać budżetowi centralnemu i lokalnemu dodatkowe dochody, zasilą też fundusze przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych i dadzą nowe posady ludziom związanym z partią rządzącą. Powinny nade wszystko także skłonić obywateli do większej dbałości i oszczędności: wody, gazu i elektryczności oraz większego procentowo niż dotąd, recyklingu…
Źródło: interia.pl 

Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – Od nowego roku będziemy płacić więcej m.in. za wodę. Foto: tvn24bis.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii ludzie, partia, pieniądze, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *