Minister Środowiska będzie miał swoją Agencję Bezpieczeństwa

 

Bogactwo naturalne w Puszczy Białowieskiej pozyskiwane z wycinki drewna przemysłowego stało się głównym celem działania resortu środowiska.  

Jakiś czas temu dziennikarze śledczy wywąchali, że minister Szyszko przygotowuje się do powołania służby specjalnej, do ochrony własnej i cięcia Puszczy. Po nagłośnieniu sprawy, temat został uśpiony, a minister zaprzeczał o doniesieniach prasowych.

Teraz temat odżył. I raczej jest już pewne, że Ministerstwo Środowiska powoła “zieloną policję”, która otrzyma specjalne uprawnienia. Będzie mogła wchodzić do prywatnego domu i robić w nim takie “porządki”, jakie robi inna służba specjalna.

W przypadku podejrzeń, że ktoś szkodzi środowisku 

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Ekologicznego dostaną do ręki, m.in. broń palną i będą mogli wejść do prywatnego domu – alarmowała “Gazeta Wyborcza”, o czym pisze portal wp.pl.

Ta tak zwana Agencja ds. bezpieczeństwa w ekologii, ma pilnować czy wróg resortu nie zagląda tam, gdzie – broń Boże nie może – i nie kręci się tam, gdzie nie powinien. Inaczej, może być wzięty na muszkę broni palnej, zatrzymany, przeszukany, spisany, notowany, itp. 

Wszystko to w ramach uprawnień zielonej policji. Resort Jana Szyszko tłumaczy, że owszem, taka formacja powstanie, ale jej celem będzie walka z “szarą strefą”, więc nie należy szukać w tym jakichś nadzwyczajnych sensacji.  

Właśnie pojawił się projekt ustawy o specgrupie do zwalczania przestępstw ekologicznych – podają media, m.in. “Gazeta Wyborcza”. Wiadomo także, iż służbę specjalną resortu Szyszko, ma powołać Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, jako Agencję Bezpieczeństwa Ekologicznego (ABE).  

Funkcjonariusze ABE będą podlegali bezpośrednio ministrowi Szyszko. Dostaną broń palną i będą mogli jej użyć przeciwko ludziom i zwierzętom. Otrzymają też do dyspozycji drony. Ale użyją ich tylko w przypadku podejrzeń, że ktoś szkodzi środowisku (być może nawet ludzie zajmujące się ekologią).  

Walka z szarą strefą 

Ponadto, dostaną prawo wejścia bez zapowiedzi, do zakładów pracy i prywatnych domów. Będą mieli prawo rekwirować dokumenty firm i osób prywatnych, zatrzymywać i rewidować samochody, wstrzymać pracę fabryk czy oddanie budynków do użytku, np. po remoncie.

Jednym słowem będą mieli prawo walczyć z “szarą strefą”.
Głównym celem Agencji Bezpieczeństwa Ekologicznego będzie m.in. walka z szarą strefą, działającą w Puszczy Białowieskiej, w tym szczególnie z firmami, które barbarzyńsko wycinają Puszczę, pod pretekstem walki z żarłocznym kornikiem drukarzem oraz z firmami zatruwającymi środowisko naturalne.  

Projektowane przepisy o ABE, “mają doprowadzić wyłącznie do poprawy bezpieczeństwa ekologicznego kraju i jakości środowiska naturalnego” – napisano w oświadczeniu dla prasy.
Źródło: wiadomosci.wp.pl.  

Oprac. Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – minister środowiska Jan Szyszko. Foto: polskieradio.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii ludzie, partia, pieniądze, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *