Minister Radziwiłł chce zaprosić przedstawicieli rezydentów na rozmowę

 

“Nie mamy do czynienia z żadną sytuacją krytyczną, a używanie słowa “chaos” – moim zdaniem – odnosi się głównie do wirtualnego świata” – mówi  minister zdrowia.

Jarosław Kaczyński – szef partii rządzącej – wyciął już swoją nadzwyczaj ostrą i zwinną szabelką, doskonałą drogę marszu Prawa i Sprawiedliwości, do drugiego z kolei zwycięstwa wyborczego, w 2019 roku. Skuteczną tamę PiS w tym kierunku, buduje wyjątkowy talent medyczny – szlachcic z zasługami Konstanty Radziwiłł, dziś jako minister zdrowia.  

Lekceważył od początku strajk głodowy rezydentów, a teraz kluczy z decyzją o rozwiązaniu i zaspokojeniu żądań młodych lekarzy, którzy wypowiadają w wielu szpitalach w kraju, klauzulę opt-out, bo nie chcą pracować ponad normę prawną i ponad swoje siły, na dyżurach.  

Środowisko zbuntowanych przeciwko ministrowi młodych lekarzy mówi o ponad 5 tysiącach wypowiedzeń, minister twierdzi, że ponad 3 tysiące. Kto ma rację? Tu licytacja liczbami do niczego dobrego nie prowadzi. Minister sugeruje dyrektorom szpitali, jak mają organizować pracę lekarzy na dyżurach, a dyrektorzy są bezradni, wobec radykalnych braków medyków.  

Przyciskany do drzwi minister Radziwiłł, wybąkał przed kamerami i mikrofonami wczoraj (we środę 3 stycznia 2018) na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia: “w najbliższych dniach zaproszę przedstawicieli Porozumienia Rezydentów na kolejną rozmowę”.  

Minister ocenił, a nawet zapewnił, że postulaty protestujących są realizowane. Jeżeli tak, to kto tu, z kim walczy i przy okazji, kłamie?  

– Wierzę, że naszym zbieżnym celem może być wspólna troska o los pacjentów i dlatego w najbliższych dniach zaproszę przedstawicieli Porozumienia Rezydentów na kolejną rozmowę – powiedział Konstanty Radziwiłł. Niestety, minister nie podał dokładnej daty spotkania. Mówi się nieoficjalnie, że może to być jutrzejszy piątek – 5 stycznia 2018.  

Rozmowy mają odbywać się przy udziale Rzecznika Praw Pacjenta. Minister Radziwiłł – ubrany w wyjątkowy optymizm – wyraził nadzieję, że “te rozmowy doprowadzą do porozumienia już niedługo”.  

Po raz kolejny poinformował, że dotąd klauzulę opt-out wypowiedziało 3546 lekarzy, z czego 1889 to rezydenci. Przy okazji przypomniał, że w polskich szpitalach pracuje ponad 88 tys. lekarzy, z czego ok. 16 tys. to rezydenci.

Zapewnił również, że MZ zbiera jedynie informacje o liczbie wypowiedzianych klauzul, toteż dane te nie zawierają nazwisk lekarzy.  

– Nie mamy do czynienia z żadną sytuacją krytyczną, a używanie słowa “chaos” – moim zdaniem – odnosi się głównie do tego wirtualnego, czy medialnego świata czy rzeczywistości, która nijak się ma do tego, co naprawdę dzieje się w polskich szpitalach – powiedział minister. Zapewnił, że bezpieczeństwo pacjentów nie jest zagrożone, bo mają oni dostęp do opieki.  

Niestety, Konstanty Radziwiłł stara się ciągle jeszcze na wszelkie sposoby minimalizować koszty trwającego od miesięcy konfliktu, na linii młodzi lekarze – minister. Czy zechce to zauważyć i prawidłowo cenić, premier Mateusz Morawiecki, przed nadchodzącą rekonstrukcją rządu? Źródło: rynekzdrowia.pl.  

Oprac. Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – minister zdrowia Radziwiłł. Foto: rynekzdrowia.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii ludzie, partia, pieniądze, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *