Kaczyński: “Dojdziemy do celu, do nowej, prawdziwie niepodległej, silnej Polski”!

 

Na 93. miesięcznicy smoleńskiej, 10 stycznia 2018 roku, prezes PiS Jarosław Kaczyński m.in. powiedział: “w 2018 r. dojdziemy do celu i marsze nie będą już potrzebne, będziemy mieli nową, prawdziwie niepodległą, prawdziwie godną, prawdziwie silną Polskę”. 

– Jestem przekonany, że w 2018 r. dojdziemy do celu i marsze przestaną już być potrzebne – mówił przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, w środę, 10 stycznia 2018 roku, podczas obchodów 93. miesięcznicy smoleńskiej prezes PiS Jarosław Kaczyński. 

Po wieczornej mszy, odprawionej w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela, uczestnicy miesięcznicy, w tym ministrowie rządu z premierem Morawieckim i marszałek Senatu Karczewski, przeszli w manifestacji partyjno-religijnej przez plac Zamkowy i Krakowskie Przedmieście, przed Pałac Prezydencki, gdzie prezes Kaczyński wygłosił przemówienie. 

We mszy brał też udział były szef resortu obrony Antoni Macierewicz, który wchodząc do archikatedry św. Jana Chrzciciela, przywitany został niczym biskup uwielbiany przez wiernych – brawami i owacją na stojąco. 

“Będziemy mieli nową, prawdziwie silną Polskę” 

Prezes PiS Kaczyński, w trakcie swego przemówienia przed Pałacem Prezydenckim, wyraził przekonanie, że w 2018 roku marsze nie będą już potrzebne, gdyż – jak podkreślił – “cel zostanie osiągnięty, Polska będzie nowa, prawdziwie niepodległa, godną, prawdziwie silna”. 

“Już niedługo czas podsumowania tego wszystkiego, co uczestnicy tych marszów uczynili dla sprawy, dla prawdy, dla Polski, dla jej siły, godności, dla pamięci tych, którzy polegli, dla pamięci prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki, prezydenta na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego i tych wszystkich, którzy zginęli pamiętnego 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku” – powiedział prezes PiS Kaczyński. 

“To było i w dalszym ciągu jest wielkie dzieło, jeszcze niedokończone, ale sądzę, że już niedługo będziemy mogli powiedzieć, że ten finał nastąpił” – dodał. Droga do “naprawy Rzeczpospolitej, dobrej zmiany, czasem, ze względu na okoliczności jest kręta” – zaznaczył. 

Poprosił uczestników obchodów miesięcznicy o cierpliwość i zaufanie. “Ufajcie, że idziemy drogą w tym samym kierunku, że ten kierunek nie ulegnie najmniejszej zmianie, że dojdziemy do celu, że będziemy mieli prawdziwie nową, prawdziwie niepodległą, prawdziwie godną, prawdziwie silną Polskę” – podkreślił stanowczym tonem Jarosław Kaczyński. 

“Przed nami jeszcze trzy takie marsze” 

Prezes PiS, odnosząc się do katastrofy smoleńskiej, dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do tego, by ta wielka sprawa nie została zapomniana. “Chwała tym wszystkim, którzy specjalnie, nadzwyczajnie (…) przyczynili się do tego, by ta sprawa nie znikła” – mówił. 

Jak stwierdził w 2010 roku, p.o. prezydenta Bronisław Komorowski chciał by emocje opadły, a cała tragedia została zapomniana. “Chwała tym, którzy stali tutaj z krzyżem, chwała tym, którzy walczyli o prawdę na czele z Antonim Macierewiczem” – podkreślił szef PiS Kaczyński. 

“Przed nami jeszcze trzy takie marsze. One przejdą do polskiej historii. Przejdą i będą zapisane złotymi zgłoskami. I wy wszyscy będziecie tak samo zapisani” – powiedział na zakończenie Jarosław Kaczyński.  

“Idziemy po prawo i sprawiedliwość” 

Po emocjonalnym, gorliwym przemówieniu prezesa PiS, odbył się apel pamięci, którego treść odczytała posłanka partii, Anita Czerwińska.  

Marsz pamięci, który przeszedł z Placu Zamkowego przed Pałac Prezydencki otwierał transparent z napisem: “Smoleńsk – Pamiętamy!” Pojawiły się też transparenty: “Na zawsze w naszej pamięci prof. dr hab. Lech Kaczyński prezydent Rzeczpospolitej Polskiej”; “Panie prezydencie byłeś, jesteś, będziesz dla nas wzorem!” Uczestnicy marszu skandowali: “Jarosław! Jarosław!” oraz “Antoni! Antoni”!  

Cała trasa przemarszu uczestników manifestacji smoleńskiej odgrodzona była barierkami metalowymi, a wzdłuż trasy, cały marsz zabezpieczali policjanci.  

Za barierkami, na Placu Zamkowym przy Kolumnie Zygmunta, zebrała się grupa kilkudziesięciu kontrmanifestantów, m.in. działaczy organizacji Obywatele RP. Mieli ze sobą transparenty: “Odejdź bez żadnego trybu”; “Mamy prawa! Prawa fizyki, prawa logiki, prawa człowieka”; mieli też ze sobą flagi Polski, Unii Europejskiej, a także tęczowe flagi; niektórzy trzymali również białe róże.  

Kontrmanifestanci byli obecni też w pobliżu stojących uczestników miesięcznicy na Krakowskim Przedmieściu – na skwerze ks. Jana Twardowskiego. Skandowali tam m.in.: “Idziemy po prawo i sprawiedliwość”; “Wolność, równość, demokracja”; “Wolne sądy” i “Konstytucja”. Nawoływali również do przeniesienia kontrmanifestacji przed Sejm, który w środowy wieczór kontynuował 55. posiedzenie.  

Choć 93. miesięcznica smoleńska miała charakter historyczny, chwilami przypominała jednak czasy PRL i stanu wojennego z 1981 roku: barierki metalowe, policja w uzbrojeniu, ochrona uczestników i manifestantów miesięcznicy i nastrój – zamiast patriotycznego – rewolucyjny, walczących na barykadach bojowników o nową, wolną, prawdziwie niepodległą…
Źródło: fakty.interia.pl.  

Oprac. Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – Miesięcznica smoleńska. Foto: polskieradio.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii ludzie, partia, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *