Macierewicz był zszokowany dymisją

 

W ramach rekonstrukcji rządu, najbardziej zszokowany był swoją dymisją, szef MON Antoni Macierewicz. Szok dotknął też szczególnie ministrów: Szyszki, Waszczykowskiego i Radziwiłła.  

Rekonstrukcja rządu polskiego, wykonana przez premiera Morawieckiego i prezydenta Dudę, była wielkim zaskoczeniem, zarówno dla środowiska wysokich funkcjonariuszy partii rządzącej, jak i opozycji, obserwatorów i komentatorów oraz dziennikarzy. Mogła się stać wyłącznie za zgodą i pełną aprobatą głównego stratega PiS, Jarosława Kaczyńskiego.  

Rekonstrukcja była więc zrobiona nową demokratyczną metodą na modłę, jaką sam były szef MON stosował dotąd, wobec swoich wrogów, w tym m.in. prezydenta Putina, polskich generałów szkolonych w Moskwie, byłych lub podejrzanych współpracowników SB i wszelkiej maści komunistów.  

Bardzo zaskoczony dymisją 

Tak oto Antoni Macierewicz o swojej dymisji dowiedział się kilka godzin przed uroczystością powołania nowych ministrów w Pałacu Prezydenckim. Osoby z jego otoczenia przyznają, że to był duży cios, dla polityka PiS, że odwołanie ze stanowiska ministra obrony było dla niego szokiem.  

Świadczy to, jak mocno i głęboko był skłócony i rozbity, ośrodek władzy. Może to także być świadectwem miejsca i roli tego ośrodka, który – jak wiadomo – mieści się w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej w Warszawie.  

Odwołanie Macierewicza z funkcji ministra obrony było szokiem. Dziwi to wielce – dlaczego, skąd ten szok? Przecież pan Antoni nie jest pospolitym biedakiem, wciąż jeszcze poseł, ma za co żyć – pobiera całkiem niezłą emeryturę – w 2016 roku dostał blisko 37 tys. zł, do tego ponad 190 tys. zł wynagrodzenia i 27 tys. zł diety poselskiej (podaje wp.pl).  

Trzymamy się tylko dzięki temu, że dostajemy bardzo dużo telefonów i wiadomości z ogromnym wsparciem. Wiele osób kontaktuje się z Antonim i wyraża swoje poparcie dla niego. To mu pomaga – mówi Wirtualnej Polsce osoba z bardzo bliskiego otoczenia polityka PiS.  

Decyzja o jego dymisji zapadła w nocy z poniedziałku na wtorek. Do końca nie wierzył, że przegra w sporze z prezydentem Andrzejem Dudą.  

Będzie kierował pracami podkomisji 

Także w PiS zmiana w MON była co najmniej niespodzianką. – Byliśmy tym bardzo zaskoczeni. Zwłaszcza, że Antoni Macierewicz był bardzo dobrym ministrem, świetnie wypełniał swoją funkcję – mówi Wirtualnej Polsce Michał Jach z PiS, szef komisji obrony.  

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zapewnia, że wszystko jest w porządku. Na pytanie o to, czy Antoni Macierewicz jest pogodzony z dymisją, odparł jedynie w rozmowie z wyborcza.pl: – Tak. Rozmawiałem z ministrem.  

Co teraz pocznie były minister wojny, co z nim dalej będzie? Najpierw mówiło się o tym, że Macierewicz obejmie fotel marszałka Sejmu. Teraz już wiadomo, że będzie kierował pracami podkomisji dotyczącej katastrofy smoleńskiej, która podlega MON.  

Macierewicz przekazał obowiązki 

Ciekawe jak Antoni Macierewicz pożegnał się z MON i jakich słów użył w ostatnim spotkaniu z oficerami, ze swoimi współpracownikami. Krótko: były to wielkie słowa, historyczne i ponadhistoryczne, wybitne…  

– Dzięki zmianom w armii w ciągu ostatnich dwóch lat, mogła się zmienić także Polska; po raz pierwszy od dziesięcioleci, Polacy mogli powiedzieć, że czują się bezpieczni – mówił we wtorek 9 stycznia 2018 roku, były szef MON Macierewicz podczas przekazania resortu obrony Mariuszowi Błaszczakowi. Nowy szef MON podziękował i zapewnił, że działania Antoniego Macierewicza będą kontynuowane.  

– W ciągu ostatnich dwóch lat zmieniliście Polskę i zmieniliście armię – mówił Macierewicz zwracając się do generałów, oficerów i żołnierzy, podczas uroczystości przekazania obowiązków Mariuszowi Błaszczakowi.

Dlatego, że zaczęliście zmieniać armię, mogła się także zmieniać Polska. Po raz pierwszy od dziesięcioleci Polacy mogli powiedzieć, że czują się bezpieczni, że są dumni ze swojej armii, że są dumni ze swoich córek i synów, braci i sióstr, które noszą mundury Wojska Polskiego – podkreślił były szef MON.  

“Podjęliście wielki wysiłek” 

“Przez dziesiątki lat o naszej rzeczywistości decydowali zaborcy, decydował strach i konieczność przełamywania tego strachu, tak jak czynili to żołnierze niezłomni, tak jak czynili to romantycy, tak jak czynili to Polacy w kolejnych zrywach” – mówił Macierewicz podczas przekazania urzędu nowemu szefowi MON Błaszczakowi.  

Macierewicz przekonywał, że ten strach determinował także wybory polityczne. “To dlatego taka długa była droga obozu patriotycznego do tego, by władza w Polsce należała do narodu. To dlatego tak długo PiS musiało wciąż powtarzać, że prawdziwym gospodarzem tej ziemi są Polacy i tak musi zostać na zawsze” – powiedział.
Źródło: se.pl i wp.pl. 

Oprac. Stanisław Cybruch  

Na zdjęciu ilustracyjnym – Antoni Macierewicz usłyszał o swojej dymisji. Foto: fakt.pl.google.com.

Share
Ten wpis został opublikowany w kategorii ludzie, partia, polityka, Polska, życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *